Od zawołania do zrobionej rzeczy
Trzy warstwy, z których dwie są niewidoczne. Opisujemy je, bo warto wiedzieć, co się dzieje z tym, co mówisz.
Instalacja i pierwsze użycie
Nadaj zgody
Zawołaj albo naciśnij skrót
Co się dzieje, gdy mówisz
Zawołania nasłuchuje rozpoznawanie mowy wbudowane w macOS. Dopóki nie padnie, dźwięk nie opuszcza komputera — nic nie jest wysyłane i nic nie jest zapisywane.
Po zawołaniu rozmowa idzie do modelu głosowego, który mówi i słucha. Gdy prosisz o coś, czego nie da się załatwić rozmową, przekazuje to warstwie wykonawczej — i uprzedza, że pracuje.
Warstwa wykonawcza ma dostęp do plików, powłoki, poczty, domu i wtyczek. To ona wykonuje zadanie i oddaje wynik, a model głosowy relacjonuje go zwykłym zdaniem.
Rzeczy, które projektowaliśmy pod słuch, nie pod wzrok
Kilka decyzji, które widać dopiero wtedy, gdy się nie patrzy na ekran.
- Esc przerywa mowę i pracujące zadanie — zawsze, z każdej aplikacji.
- Gdy zadanie potrwa dłużej niż chwilę, Ariadne mówi o tym jednym zdaniem, a potem milczy. Nie melduje, że nic się jeszcze nie wydarzyło.
- Podczas pracy narzędzia mikrofon jest zamknięty, żeby asystent nie odpowiadał na to, co mówisz do siebie.
- Aktualizuje się sama i po cichu, a instalację odkłada do końca rozmowy.
Częste pytania
Czy Ariadne zastępuje VoiceOvera?
Nie. VoiceOver czyta ekran i tego Ariadne nie robi. Ariadne wykonuje polecenia. Działają razem.
Czy muszę pamiętać komendy?
Nie. Mówisz zwykłym zdaniem, tak jak do człowieka. Jeśli czegoś nie zrozumie, dopyta.
Co, jeśli się pomyli?
Przy rzeczach nieodwracalnych pyta przed wykonaniem. W trakcie zadania Esc przerywa. Po fakcie mówi, co zrobiła.
Zobacz to w praktyce
Pobierz i sprawdź na własnym komputerze.
Wymaga macOS 26 lub nowszego. Aplikacja aktualizuje się sama, po cichu, a instalację odkłada do końca rozmowy — nic Ci nie przerwie w pół zdania.